Tomek Ciesielski filmuje

Widok palm i bambusów rosnących dookoła domu cieszy mnie jako ogrodnika. Minęło ponad dziesięć lat odkąd zacząłem interesować się roślinami egzotycznymi, nabrałem doświadczenia dzięki małym sukcesom i kosztem kilku porażek. Dla każdego ogrodu dekada to już zauważalny przedział czasu. Uznałem, że ogród dojrzał na tyle, by móc pokazać go szerszemu gronu. Latem 2018 r. z aparatem i kamerą zawitał do mnie Tomek Ciesielski, a to co utrwalił wśród palm i bambusów możecie teraz zobaczyć na You Tube. Jego wizyta w moim ogrodzie była dla mnie zaszczytem i powodem do wielkiej radości.

Efektem pracy Tomka są trzy filmiki, każdy poświęcony innej grupie roślin. Oto one:

Bananowce
Bananowce to wdzięczne i spektakularne rośliny. Kilka niewielkich sadzonek musa basjoo zakupiłem przez Internet w 2007 r. (w Belgii) i odtąd uprawiam ich kolejne pokolenia. Każdego roku mogę podziwiać kilkanaście ogromnych liści, czasami kwiatostany i owoce, zaś zimowanie w gruncie nie sprawia większego problemu.

Bambusy
Bambusami zainteresował mnie Artur z Wrocławia, wciągnęła mnie też lektura francuskiego forum bambusowego. Potem poszło już szybko: kolejne sadzonki, książki, zdobywanie wiedzy i ciągły żal, że miejsca w ogrodzie tak mało. Tego filmu nie dałoby się nakręcić na przykład 4 lata temu. Teraz mam już spore bambusowe kępy, tyczki rosną wysoko, są coraz grubsze. Bambusy mają w Polsce wielką przyszłość, gdyż są wystarczająco odporne na mróz, by przeżyć zimę w wielu rejonach naszego kraju i stopniowo rozrastać się ku naszemu zadowoleniu.

Sagowce
Klimat nie pozwala, by wszystko uprawiać w ogrodzie i zabezpieczać na zimę. Wiele roślin nadal trzymam w donicach, a w przeważającej części są to sagowce. Część z nich wysiałem 10 lat temu. Od razu przykuły uwagę Tomka swoim niespotykanym, harmonijnym wyglądem. Dla wzmocnienia efektu wizualnego możecie obejrzeć ten materiał bez dźwięku. Znakomite zdjęcia.

Ogrodu egzotycznego w takiej postaci nie da się, ot tak, po prostu zamówić i kupić. Prawie wszystko, co widzicie na filmikach zostało posadzone kilka lat temu jako małe rośliny. Banany miały po 10 centymetrów, bambusy trafiły do ogrodu jako pojedyncze pędy w niewielkich doniczkach, sagowce były nasionkami. Ogród egzotyczny to praca dająca wielką satysfakcję.

Palmy
A odcinek o palmach? Jeszcze nie powstał. Można to pytanie potraktować jako zachętę do dalszych działań: chwycić kamerę i nagrać, jak palmowe liście szumią pod polskim niebem.

Tomek Ciesielski
Po mistrzowsku pokazał to, co w moim ogrodzie uznał za godne uwagi. W swoim zawodowym życiu dotarł z aparatem fotograficznym do setek ogrodów, publikuje zdjęcia w branżowej prasie, zorganizował wiele wystaw, spotkań i warsztatów. Regularnie bywa na znanych imprezach ogrodniczych w Wielkiej Brytanii. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie jak mój ogród wypadł na tak bogatym tle ogrodowych doświadczeń. Przyglądanie się jak Tomek pracuje z aparatem i kamerą było dla mnie bardzo pouczające.

22

Dziękuję wszystkim za czas poświęcony na obejrzenie filmów.
Zajrzyjcie na kanał YouTube Tomka Ciesielskiego.

2 myśli w temacie “Tomek Ciesielski filmuje

  1. Świetna robota, gratulacje! Pomyślcie później o każdym gatunku z osobna.

    Andrzej, a czy kombinowałeś (albo ktoś z forum) z Heliconium w naszym klimacie? Jestem pod ogromnym wrażeniem tego rodzaju po mojej ostatniej wyprawie. Każdy ogród nad Zatoką Milne obsadzony jest tymi roślinami. Heliconium to takie jakby podrasowane bananowce, bo liście bardzo podobne, ale kwiaty efektowniejsze – kwintesencja tropików.

    Polubienie

  2. Cześć. Dziękuję w imieniu własnym i Tomka.
    Pewnie piszesz do mnie z daleka?
    Znam trochę tę grupę roślin, jest wiele atrakcyjnych imbirowców. Latem tego roku kupiłem jedną kępę Heliconia psittacorum ‚Choconiana’ i jedną innej, podobnej odmiany, ale bez konkretnej nazwy.
    Rosły w ogrodzie, a bodajże we wrześniu posadziłem je do donic i dałem czas, by zadomowiły się w nich przed zimą. Kwitły i niektóre kwiatostany do tej pory są widoczne. To dosyć niskie odmiany, kilkadziesiąt centymetrów.
    Chciałbym też jakiś inny gatunek, głównie ze względu na długie ogonki liści. Na Teneryfie widziałem 3 metrowe.
    Mam też Hedychium gardnerianum, kupiłem kawałek kłącza po wielu latach przerwy.
    Problem w tym, że wszystkie są ciepłolubne. Wymogi mają raczej takie jak strelicje, a nie musa basjoo. Hedychium wróci do gruntu, ale heliconie być może spędzą 2019 w donicy. Uczę się dopiero z nimi obchodzić. Lubią raczej ciepły cień, a nie środek rozprażonego słońcem pola.
    Nie dziwię się, że się nimi zainteresowałeś.
    Bon voyage!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s