Bambusowy kieł

Miesiąc maj. Jeżeli zaglądając ukradkiem do czyjegoś egzotycznego ogrodu zobaczysz człowieka, który pod kępą zarośli powoli porusza się na czworaka, ostrożnie macając ręką ściółkę przed sobą, na prawo i na lewo, pewnie pomyślisz, że zgubił okulary. Kojarzysz z tym, co znasz. Nie winię Cię za to. Weź jednak pod uwagę, że to może być bambusiarz. … Czytaj dalej Bambusowy kieł

W cieniu zakwitających…

Maj to jedyny miesiąc, gdy w moim ogrodzie masowo pojawiają się kwiaty. Sprawcą są głównie rododendrony, ale i palmy biorą udział w tym cukierkowym przedstawieniu. Gdy dziesięć lat temu sadziłem rododendrony przed domem byłem nimi zafascynowany w równym stopniu, jak później palmami i bambusami. Ogród frontowy z założenia jest zimozielony, co może wydawać się monotonne, … Czytaj dalej W cieniu zakwitających…

Banany na Teneryfie

Od dawna słyszałem, że nasze sklepowe banany z Ameryki Południowej nie należą do najsmaczniejszych. Wśród planów pobytu na Teneryfie było obejrzenie plantacji bananów i skosztowanie miejscowych owoców. To drugie nastąpiło już pierwszego dnia. Banany mniejsze, jakby bardziej soczyste (mniej mączyste), słodkie. Rzeczywiście inne, jedliśmy je wielokrotnie. Jeżdżąc po Teneryfie co rusz widywaliśmy poletka o prostokątnych … Czytaj dalej Banany na Teneryfie

Musa basjoo w Ogrodzie Tolerancji

Może czytałem wtedy książkę "Dzikie banany", może szykowałem wpis na blog, a może było to właśnie w Puszczykowie? Nie do końca kojarzę chwilę, gdy pomyślałem, że kępa bananowców doskonale by pasowała do Ogrodu Tolerancji przy Muzeum Arkadego Fiedlera. I że chciałbym ją tam posadzić! A może to przez swoisty drogowskaz, który wytycza kierunki podróży pisarza. … Czytaj dalej Musa basjoo w Ogrodzie Tolerancji

Teneryfa – wyspa dla palmiarza

Okazała się dla mnie wyspą totalną. Teneryfa – wyspa, na której znalazłem prawie wszystko, co miałbym nadzieję zobaczyć na oceanicznych wyspach nieopodal Afryki. Turyści szukający słonecznego nieba i ciepła masowo wybierają wielkie kurorty na południu wyspy. Kto zainteresowany jest tutejszą bujną zielenią, ten zdecydowanie powinien wybrać się na północną część Teneryfy. Jest tam znacznie więcej … Czytaj dalej Teneryfa – wyspa dla palmiarza

Tropikalizacja palmy

Czy z palmy można wycisnąć trochę więcej tropików? Zwiększyć zawartość palmy w palmie? Można, choć w naszym klimacie bywa to ryzykowne. Najbardziej odpowiednia do uprawy w Polsce palma, szorstkowiec Fortune'a (trachycarpus fortunei), jest włochata, jej pień pokrywa kilka warstw włókna chroniącego przed ekstremalnymi warunkami pogodowymi i utrzymującego wilgoć. Moi francuscy znajomi z lubością praktykują zdejmowanie … Czytaj dalej Tropikalizacja palmy

GARDENIA, OSTO i PBB

Ostatnio nadarzyła się kolejna sposobność do podzielenia się wiedzą o uprawie roślin egzotycznych w Polsce! Otóż na targach ogrodnictwa GARDENIA opowiadałem o PBB (palmach, bambusach i bananowcach), które jak wiecie są głównym tematem tego bloga. Fotograf przyrody Tomasz Ciesielski z OSTO (Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Twórców Ogrodów) zorganizował na Gardenii kolejną, trzecią już edycję Forum Architektów Krajobrazu. … Czytaj dalej GARDENIA, OSTO i PBB

Phoenix robelenii

Daktylowiec niski (phoenix robelenii) to niewielka, zgrabna palma o pierzastych liściach. Można ją bez problemu kupić, wszystkim się podoba, nie zajmuje wiele miejsca. Łatwa i trudna zarazem, o czym opowiem na własnym przykładzie. Daktylowce to nie tylko północna Afryka i Wyspy Kanaryjskie. Kilka gatunków występuje w Azji. W naturze phoenix robelenii rośnie w ciepłych i … Czytaj dalej Phoenix robelenii

Otrzęsiny palm i bambusów

Biorę co pogoda daje. Po krótkim ochłodzeniu temperatury wzrosły, napłynęło wilgotne powietrze, a z nim mokry, lepiący śnieg. Żal było nie skorzystać z takiej okazji. Na wachlarzach szorstkowców śnieg łatwo gromadzi się powodując obwieszenie liści. Nie zdarzyło mi się, aby ogonki uległy złamaniu, ale śnieg lepiej usunąć. Gdyby nie chęć nakręcenia filmików śnieg zrzuciłbym już … Czytaj dalej Otrzęsiny palm i bambusów

Połowa zimy 2017/2018

Jest połowa stycznia. Dokładnie połowa zimy za nami. Dokładnie połowa przed nami. Mrozu jak dotąd niewiele. 15 stycznia 2018 r. termometr pokazał -8°C. Dzisiaj spadło "dużo" śniegu, w ilości widocznej na filmikach. Część palm jest osłonięta, część musi znosić wiatr, lekki mróz i śnieg. Rzadkie obrazki tej zimy: trochę białego na palmach i pod bambusami. … Czytaj dalej Połowa zimy 2017/2018

Phoenix canariensis

To jedna z najbardziej znanych palm. Pod wieloma względami najlepsza. Palma par excellence. Pochodzi z niewielkich Wysp Kanaryjskich, ale człowiek zachwycił się nią i rozrzucił po "całym" świecie. Teraz możemy ją spotkać w wielu miastach i kurortach ciepłych regionów globu, ogrodach i palmiarniach. Korona przewieszających się pierzastych liści jest wyjątkowo obfita. Najmłodsze liście wyrastają prosto … Czytaj dalej Phoenix canariensis

Przytul buka

Gdy patrzę na kilkudziesięcioletnie buki widzę pień palmy jubaea chilensis. Wprawdzie buk na zdjęciu częściowo pokryty jest porostami, ale poza tym wszystko się zgadza: szary kolor, smukły, prawie gładki pień, z widocznymi śladami po dawnych gałęziach (buk) lub liściach (jubaea). Tuląc się do buka obejmujesz palmę. Stare buki są szerokie, nieforemne, z bocznymi, nieregularnymi konarami. … Czytaj dalej Przytul buka

2017 – podsumowanie

Przed nami kolejny rok, ale zanim zacznę snuć nowe plany chciałbym przedstawić krótkie omówienie najważniejszych wydarzeń palmowo-bambusowego sezonu 2017. Zima Rok 2017 rozpoczął się na zielono, czyli słońcem, dodatnimi temperaturami, brakiem śniegu. Wszystkim tym, czego polski palmiarz może sobie wymarzyć wymawiając słowo „zima”. Można powiedzieć, że aura była podobna do tej, którą teraz, rok później, … Czytaj dalej 2017 – podsumowanie