Cocos nucifera cz. IV

Latem moja najważniejsza palma pokojowa, czyli kokos, zaczęła słabnąć. Pojawiły się białe i brązowe plamy na liściach, przyrost jakby zwolnił. Przedwczoraj, w piątek, w ostatnich dniach stycznia 2020 r., zdałem sobie sprawę, że kokos umiera... Czasami zasycha najstarszy liść i jest to normalne. Zasycha dosłownie: stopniowo traci zieleń, blednie, końcówki robią się suche, stopniowo pojawia … Czytaj dalej Cocos nucifera cz. IV

Cocos nucifera cz. III

Zdrowe liście mojego domowego kokosa i upływające miesiące utwierdzają mnie w przekonaniu, że osiągnął on stadium trwałego i zrównoważonego rozwoju... To najwyraźniej długodystansowiec, maratończyk, który nie wyrywa się co miesiąc z nowymi liśćmi bijącymi w sufit. Dostojnie trwa i trwa, a przecież co jakiś czas czytam w internetach, że nie warto się za tę roślinę … Czytaj dalej Cocos nucifera cz. III

Cocos nucifera cz. II

Wiedziałem, że największe prawdopodobieństwo trafienia jest pod koniec sierpnia. Wybierałem się na zakupy do miasta i na odchodnym powiedziałem żonie, że wstąpię do marketu zobaczyć, czy może kokosy już rzucili.  Wypatrywałem ich od kilku miesięcy.  Wpis o kokosie jest jednym z najczęściej czytanych na moim blogu. Minęło dokładnie 6 lat od zakupu opisywanej w nim … Czytaj dalej Cocos nucifera cz. II

Cocos nucifera

Kto nie słyszał o palmie kokosowej (cocos nucifera)? To palma przez duże P W Europie kontynentalnej kokos naturalnie nie występuje. Posadzono go na Madrze, na Wyspach Kanaryjskich (Hiszpania), ale nie wygląda tam równie dobrze jak w tropikach. Liście są uszkadzane przez zimne, oceaniczne wiatry. W Polsce można go spotkać w kilku palmiarniach (największe w Poznaniu … Czytaj dalej Cocos nucifera