11 lat z phoenixem canariensis cz. I

Wszystko zaczęło się w lokalnej kwiaciarni, z której wiosną 2008 roku wyszedłem z małym phoenixem canariensis, kupionym za kwotę adekwatną do wielkości rośliny. Nie muszę odwoływać się do wyobraźni czytelników, by uzmysłowić jak bardzo niewielki był to phoenix. Pokażę to na zdjęciu, które skrzętnie przechowywałem na tę okazję przez ostatnie 11 lat.  Jest jak znalazł. … Czytaj dalej 11 lat z phoenixem canariensis cz. I